Aktualności

  • Wisła Płock 1:0 Pogoń Szczecin. Wyjazdowa bezradność trwa.

Nafciarze okazali się zbyt trudnym rywalem dla drużyny Kosty Runjaicia, a Portowcy znów przegrali wyjazdowe spotkanie po beznadziejnej grze.


W ostatnich latach w okolicach października zaczynał się "Kosta Time", czyli okres, w którym drużyna prowadzona przez niemieckiego szkoleniowca wchodziła na największe obroty. Po serii niefortunnych remisów Portowcy wygrali trzy mecze z rzędu, a do Płocka jechali pewni siebie i wypoczęci po przerwie na kadrę. Nasz trener dokonał trzech zmian w wyjściowym składzie w porównaniu do meczu z Górnikiem Łęczna. Na lewą obronę wrócił Luis Mata, na prawe skrzydło Michał Kucharczyk, a niezdolnego do gry po meczu reprezentacji Kozłowskiego zastąpił Żurawski. W pierwszych minutach Portowcy prowadzili grę, ale jeśli ktoś wstał w niedzielny poranek z syndromem dnia poprzedniego, to tempo gry raczej nie powodowało u niego dodatkowych zawrotów głowy. Pierwszą bardzo groźną sytuację stworzyli gospodarze.  Akcję lewym skrzydłem wyprowadził Rafał Wolski, którą zakończył celnym strzałem na bramkę Stipicy. Próbował dobijać jeszcze Tomasik, ale nieskutecznie. W 17 minucie dobry odbiór zanotował Żurawski, po chwili mógł wypuścić Grosickiego na pozycję sam na sam, ale źle podał piłkę młody pomocnik. Trzy minuty później znów przy piłce był Żurawski, który oddał mocny strzał zza pola karnego i sprawił trochę problemów Kamińskiemu. W 25 minucie kontrę Wisły Płock wysokim wyjściem prawie w okolice środka boiska przerwał Dante Stipica. Na kolejne emocje musieliśmy czekać do 38 minuty, ale nie były to piłkarskie emocje, a przepychanka między piłkarzami, która zakończyła się żółtymi kartkami dla Szwocha i Dąbrowskiego. Niedziela, godzina 12:30, to nie są warunki do gry w piłkę. Do tego stwierdzenia dopasowali się piłkarze obu drużyn i w pierwszej części meczu oddali tylko po jednym celnym strzale, nie forsując za bardzo tempa tego spotkania.

Trener Bartoszek niezadowolony z postawy swojej drużyny dokonał jednej zmiany w przerwie spotkania, a drużyna trenera Runjaicia pojawiła się na boisku w takim samym składzie. Początek drugiej części spotkania nie przyniosła zmiany obrazu gry. W 55 minucie Kocyła podał dobrą piłkę do Warchoła znajdującego się w polu karnym Pogoni, ale dobrze interweniował Benedikt Zech. Dwie minuty później już Warchoł nie miał problemów, aby oddać strzał. Tomasik dośrodkował prosto na głowę napastnika Nafciarzy, który uderzył piłkę głową obok bezradnego Dantego Stipicy i było 1:0 dla gospodarzy. W 60 minucie mogło zrobić się gorąco kibicom Pogoni, bo arbiter pokazał druga żółtą kartkę Dąbrowskiemu. Po weryfikacji VAR sędzia zmienił swoją decyzję i kartkę dostał Kowalczyk, ale kapitan Pogoni powinien być szczęśliwy, bo miał już dwie dobre okazje, aby zakończyć swój udział w tym meczu. Dopiero w 68 minucie na zmiany zdecydował się Kosta Runjaić. Na boisko weszli Kurzawa i Jean Carlos, w miejsce słabo prezentujących się dziś Kowalczyka i Parzyszka. Kibice, którzy w 70 minucie spotkania zmienili mecz na "Familiadę" raczej nie żałowali swojego wyboru, bo poziom żartów prowadzącego z pewnością był wyższy niż jakość gry szczecińskiej drużyny. Niezdecydowanych wyjaśnił Kucharczyk w 74 minucie, który w sobie tylko znany sposób zepsuł dobrze zapowiadającą się kontrę Pogoni. W 88 minucie drugą żółtą kartkę, a w konsekwencji czerwoną obejrzał Jakub Rzeźniczak, ale nie zmieniło to dla nas nic. Portowcy przegrali zasłużenie, bo nie stworzyli choć jednej stuprocentowej sytuacji, a na ich grę ciężko było patrzeć. Ciężko też patrzeć z optymizmem na zbliżające się mecze, bo czekają na nas zdecydowanie silniejsi rywale niż Nafciarze.

Wisła Płock 1:0 Pogoń Szczecin (0:0)
57' 1:0 Warchoł

Pogoń Szczecin:
1. Dante Stipica, 41. Paweł Stolarski(77' 17. Mariusz Fornalczyk), 13. Konstantinos Triantafyllopoulos(83' 33. Mariusz Malec), 23. Benedikt Zech, 97. Luis Mata, 18. Michał Kucharczyk, 8. Damian Dąbrowski, 27. Sebastian Kowalczyk(68' 7. Rafał Kurzawa), 54. Maciej Żurawski, 11. Kamil Grosicki(77' 10. Luka Zahović), 9. Piotr Parzyszek(68' 21. Jean Carlos)

Wisła Płock:
1. Krzysztof Kamiński, 33. Damian Zbozień, 25. Jakub Rzeźniczak, 2. Damian Michalski, 77. Piotr Tomasik, 92. Dominik Furman(89' 94. Dusan Lagator), 6. Damian Rasak(82' 23. Filip Lesniak), 14. Mateusz Szwoch, 10. Rafał Wolski(46' 8. Patryk Tuszyński), 9. Dawid Kocyła(82' 7. Radosław Cielemęcki), 95. Damian Warchoł(82' 20. Łukasz Sekulski)

tekst alternatywny

Tu podaj tekst alternatywny

Autor: Łukasz Krzyżanowski
Żródło: własne
Wyświetleń: 5262

Komentarze dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników. Zarejestruj się lub zaloguj tutaj.


Trwa ładowanie komentarzy...